Przejdź do głównej zawartości

77. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Pamiętamy…

 

Na mocy rozkazu dowódcy Armii Krajowej, gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. o 17.00, tzw. godzinie „W”. Miało na celu wyzwolenie stolicy spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej. Powstanie, planowane na kilka dni, upadło 3 października po 63 dniach walki. W jego wyniku zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy AK i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców.

Godzina W – LAO CHE

Powstanie było zrywem ludzi młodych. Większość żołnierzy wkroczyła w dorosłość podczas okupacji. Walczyli również małoletni. Młodsi członkowie Szarych Szeregów służyli w Harcerskiej Poczcie Polowej oraz podobnie jak kilkunastoletnie dziewczęta byli łącznikami i sanitariuszami, starsi walczyli z bronią w ręku na pierwszej linii frontu. Tylko 40 proc. powstańców przeszło pełne wyszkolenie bojowe, większość z racji młodego wieku (65 proc. powstańców miało poniżej 25 lat) nie zdążyła odbyć szkolenia wojskowego przed wybuchem wojny. Ci, którzy je ukończyli, nie zawsze mogli wykorzystać nabyte umiejętności, ponieważ walka w mieście stawiała inne wymagania niż manewry na poligonach lub kampania 1939 r.

Chociaż osobiste motywy udziału w powstaniu były rozmaite, w relacjach wielu uczestników powtarzały się podobne dążenia: przede wszystkim spełnienie patriotycznego, żołnierskiego obowiązku i wyzwolenie stolicy spod władzy znienawidzonego okupanta. Pułkownik Kazimierz Iranek-Osmecki, szef Oddziału II (informacyjno-wywiadowczego) Komendy Głównej AK, tak opisywał potrzebę wzięcia udziału w patriotycznym zrywie: 

„Trzeba było przeżyć 5 lat okupacji w Warszawie, aby czuć to, co czuła ludność i żołnierze. Trzeba było żyć dzień po dniu, godzina po godzinie przez pięć lat w cieniu więzienia na Pawiaku, trzeba było w ciągu tych miesięcy widzieć, jak znikają przyjaciele jeden po drugim, odczuć za każdym razem skurcz serca w piersi, trzeba było codziennie słyszeć odgłosy salw tak, że się już przestawało je słyszeć, przyzwyczaić się do nich, jak do dzwonów kościelnych, trzeba było milcząco asystować na rogu ulicy w smutny zimowy wieczór lub świetlisty poranek wiosenny, przy egzekucji dziesięciu, dwudziestu, pięćdziesięciu przyjaciół, braci lub nieznajomych, wziętych przypadkowo z tłumu, spędzonych pod mur, z ustami zaklejonymi gipsem i oczami wyrażającymi rozpacz lub dumę. Trzeba było to wszystko przeżyć, aby zrozumieć, że Warszawa nie mogła się nie bić”.

W rocznicę Powstania co roku, 1 sierpnia, o godzinie 17:00, Warszawa zamiera – wyją syreny, tysiące ludzi zatrzymuje się na minutę w ciszy, aby oddać hołd
bohaterskim Powstańcom Warszawskim.

Śmierć Krzysztofa Kamila Baczyńskiegopatrona naszej szkoły

"Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało/wielkie sprawy głupią miłością", "zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką", "kto tę śmierć patetyczną wymyślił?"… Takich fragmentów w poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego - przeczuwających, zapowiadających "śmierć, która się lęgnie we mnie"- jest wiele.

4 sierpnia 1944 roku po południu Krzysztof Kamil Baczyński - starszy strzelec podchorąży "Krzyś" - nie miał służby. W jednym z pokojów pałacu Blanka rozmawiał z kolegą z oddziału. Stał obok okna. W pewnym momencie wychylił się trochę zza muru. Wtedy niemiecki snajper pociągnął za spust.

Wieść o śmierci utalentowanego młodzieńca rozeszła się po całej powstańczej placówce. Na dziedzińcu ratusza ciało poety żegnali nie tylko walczący, lecz także cywile. Szeptano, że to ktoś na miarę Słowackiego. 

W ostatnich dniach sierpnia 1944 roku Barbara Baczyńska została podczas bombardowań trafiona w głowę odłamkiem szkła. Zmarła 1 września. Nigdy nie dowiedziała się, co stało się z jej mężem. Nie mając jednak żadnej wiadomości o nim, była pełna złych przeczuć. Umierając, mówiła: "Krzysztof nie żyje, to i ja nie chcę żyć".

Osobą, która najdłużej nie wierzyła w śmierć Krzysztofa, była jego matka. Nie udało jej się znaleźć ani świadków jego śmierci, ani osób mogących potwierdzić, że przeżył. W poszukiwaniach syna pomagała jej Feliksa Drapczyńska. W styczniu 1947 roku podczas ekshumacji powstańczych mogił pod ratuszem obie kobiety rozpoznały szczątki Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, choć po tylu latach nie było to łatwe.

Krzysztof Kamil Baczyński –
żołnierz Armii Krajowej, Powstaniec Warszawski

[źródło: https://baczynski.polskieradio24.pl/smierc, https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/41192,Powstanie-Warszawskie-boj-o-wolna-Polske.html]

opracowanie:
Biblioteka Szkolna
mgr Małgorzata Zielińska
mgr Agata Hajdas


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Godziny otwarcia Biblioteki Szkolnej

Biblioteka szkolna jest czynna  od poniedziałku do piątku  w godzinach 8:00-16:00.  Zachęcamy do korzystania  z bogatego księgozbioru biblioteki. Uczniowie mogą na miejscu skorzystać nie tylko z wypożyczalni książek, ale również z czytelni. W zbiorach bibliotecznych znajdują się lektury, literatura piękna, nowości wydawnicze oraz literatura z dziedzin: historii, geografii, biologii, pedagogiki, metodyki nauczania, materiały do nauki języków obcych, czasopisma. Biblioteka dysponuje także działem zbiorów audiowizualnych, w którym znajdują się ekranizacje lektur szkolnych, filmy edukacyjne oraz audiobooki. Bibliotekarki:  mgr Agata Hajdas mgr Barbara Smaś  e-mail:  biblioteka.zsdt@gmail.com

Pożegnanie Małgorzaty Zielińskiej...

  Z głębokim żalem żegnamy Małgosię Zielińską – osobę niezwykłą, która przez ponad 35 lat była sercem naszej biblioteki i ważną częścią szkolnej wspólnoty. Zmarła 5 sierpnia 2025 roku po ciężkiej chorobie. Małgosiu, stworzyłaś miejsce, które było czymś więcej niż biblioteką. To była przestrzeń życzliwości, ciepła, inspiracji i spotkań. Miejsce, do którego uczniowie i nauczyciele przychodzili nie tylko po książkę, ale po rozmowę, po wsparcie, po uśmiech. Twoja pasja do literatury i kultury regionalnej, Twoje pomysły i energia sprawiały, że biblioteka żyła – była pełna wydarzeń, konkursów, głośnego czytania, spotkań z twórcami, dekoracji, które zmieniały się z porami roku. Twoje  Szkolne Dni Regionalne  „Literackie poniedziałki”, „Bohaterowie miesiąca”, blog biblioteki, projekty czytelnicze – to wszystko zostaje z nami. Zawsze kolorowa, pogodna, stylowa. Z charakterystycznym uśmiechem, błyskiem w oku i elegancją, którą nosiłaś nie tylko w stroju, ale i w słowach, w g...

Ogłaszamy konkursy w ramach XXIII Szkolnych Dni Regionalnych!

 W związku ze zbliżającymi się XXIII Szkolnymi Dniami Regionalnymi Biblioteka Szkolna zaprasza wszystkich uczniów do udziału w konkursach promujących tradycje, piękno i wyjątkowy charakter naszego regionu. KONKURSY: 1) Konkurs na ozdoby oraz stroiki świąteczne Pokażcie swoją kreatywność i wykonajcie świąteczne dekoracje inspirowane lokalnymi tradycjami. 2) Konkurs fotograficzny „Krajobrazy jesienne Powiśla Dąbrowskiego” Uchwyćcie na zdjęciach uroki jesieni w naszym powiecie – od kolorowych drzew po nastrojowe pola i zakątki. 3) Konkurs literacki – „Napisz wiersz o swojej miejscowości” Zachęcamy do poetyckiego spojrzenia na swoje miejsce zamieszkania – jego historię, klimat i ludzi. Bliższych informacji udziela Biblioteka Szkolna. Prace należy składać do Biblioteki Szkolnej do 5 grudnia 2025 r. (piątek) . Rozstrzygnięcie konkursów nastąpi 12 grudnia 2025 r. podczas XXIII Szkolnych Dni Regionalnych. Na wszystkich uczestników czekają pozytywne wpisy z zachowania , a na zw...